Adam Andruszkiewicz o celach swojej działalności

10401402_692348437479151_8726875438042544725_n

– Chciałbym pilnować interesu Polski, Podlasia, młodego pokolenia, naszych wartości – pisze w komunikacie na swoim facebookowym profilu Adam Andruszkiewicz, prezes Młodzieży Wszechpolskiej i lider KWW Kukiz ’15 na Podlasiu. Zachęcamy do zapoznania się z oświadczeniem wszechpolaka. 

Szanowni Przyjaciele! Od dłuższego czasu media obiega informacja, że jestem liderem listy KWW Kukiz’15 w wyborach parlamentarnych w woj. podlaskim. W związku z tym, proszę Was WSZYSTKICH o lekturę tego wpisu.

Znacie mnie doskonale. Jestem z Podlasia, działam narodowo i patriotycznie od 10 lat. Od zawsze stawiając sobie cele, które wg mnie, przybliżają nas do realizacji naszej idei.

Konkretnie:
– jestem wierny od początku aktywności tym samym poglądom; nigdy nie przyjąłem propozycji współpracy z żadną okrągłostołową partyjką, choć takie bywały…

– od 10 lat organizuję szereg cennych inicjatyw społecznych w naszym regionie (i nie tylko). Wspomnę tu chociażby o prowadzeniu lekcji patriotycznych w białostockich szkołach, organizacji konkursów edukacyjnych dla młodzieży, wystaw, spotkań otwartych z zacnymi gośćmi, projekcji filmów, kampanię ,,Kupuj polskie produkty!” czy ,,Kocham Polskę!”… itd itd…

– od lat współorganizuję inicjatywy które angażują setki, a nawet tysiące ludzi. Na czele z marszami niepodległości, czy marszami pamięci Żołnierzy Wyklętych

– jako pierwszy stanąłem publicznie w obronie dobrego imienia Białegostoku i Podlasia, które w nagonce ”Gazety Wyborczej” czy Rafała Gawła zostało niesłusznie określone mianem ”centrum rasizmu i nienawiści”

– broniłem prześladowanych przez policję działaczy narodowych i kibiców, organizując m.in. konferencję prasową pod komendą wojewódzką policji, za którą później doczekałem się szykan, wezwań na komendy oraz groźby sprawy sądowej

– organizowałem wiele protestów społecznych, na czele z protestem w czasie ”afery taśmowej”, za który byłem ścigany, miałem kilkukrotne wizyty policji w domu oraz sprawę sądową
-poświęciłem w końcu większość swojego życia na budowę patriotycznych struktur w całym województwie ale i w Polsce. Kosztem własnej kieszeni, najbliższych, imprez, znajomych. NIGDY przy tym nie użalając się, ani nie oczekując wynagrodzeń!

I dziś, przyszło mi odpowiedzieć Wam wszystkim na pytanie: Czy chcę kandydować w wyborach parlamentarnych w ramach współpracy Pawła Kukiza z Ruchem Narodowym, aby walczyć o mandat posła Sejm RP?

Moja odpowiedź brzmi: Tak, chcę! Dlaczego?

Ponieważ chcę robić to, co robiłem do tej pory i co budziło Wasz wielki szacunek, tylko w DZIESIĘCIOKROTNIE większym wymiarze. Pragnę organizować jeszcze więcej spotkań dla Was, projekcji filmów, wystaw, wycieczek, wspierać wszystkich młodych patriotów. Chcę jeszcze bardziej pomóc w organizacji Marszu Niepodległości i Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, także finansowo. Pracować nad ustawami służącymi polskiemu interesowi narodowemu, a zwłaszcza poprawie tragicznej sytuacji naszego, młodego pokolenia. Rozwijać nadal Ruch Narodowy.

Mam również nadzieję, że wówczas uda mi się o wiele skuteczniej bronić prześladowanych patriotów czy kibiców, walczyć o odbicie Polski z rąk politycznej mafii. Zbudować i dofinansowywać lokalne patriotyczne struktury, które odbiją samorządy z rąk starych układów w wyborach za trzy lata. Pomagać chociażby w organizacji treningów sportowych oraz wspierać dziesiątki innych cennych inicjatyw.

Mówię szczerze i bez kompleksów: Uważam siebie za osobę ideową, uczciwą, która nigdy Was nie zawiodła, więc chcę prosić Was o dalsze zaufanie i możliwość walki na szczeblu parlamentarnym. Chciałbym pilnować interesu Polski, Podlasia, młodego pokolenia, naszych wartości – tam w Sejmie, stać się Waszym głosem w debacie publicznej. Walczyć o zatrzymanie emigracji, o podniesienie naszej Ojczyzny z kolan. Zablokować napływ nielegalnych imigrantów. Nagłaśniać afery, wskazywać palcem złodziejstwo, przekręty, pilnować, aby realna władza która jest w Warszawie, była w końcu władzą realizującą nasz interes.
Jeśli po tych 10 latach zaangażowania, bezinteresownych starań, walki i niejednokrotnie szykan, ktoś z Was nie jest w stanie mi zaufać, to jest mi przykro. Pamiętajcie, że w Sejmie i tak zasiądą przedstawiciele wielu opcji – i bez uczciwych, ideowych młodych ludzi, będziecie mieli o wiele mniejszy wpływ na to, jakie prawo i ustawy będą z niego wychodzić.

Wiem jednak, że na większość z Was mogę liczyć i dziś do Was się zwracam o wsparcie: Dobre słowo, pomoc w kampanii, zaufanie i namówienie bliskich do oddania głosu. Przede mną najcięższe dni w moim dotychczasowym życiu. Proszę Was, przez wzgląd na dotychczasowe CZYNY, nie słowa, o zaufanie i wsparcie. Obiecuję, że nie zawiodę! Proszę o deklaracje wsparcia w komentarzach, w wiadomości prywatnej bądź przez telefon. Liczę nas Was i proszę o głos już 25 X !

WSPÓLNIE ODZYSKAJMY POLSKĘ!

Adam Andruszkiewicz