Mariusz Krogulski: Przedwyborcze popisy POPiS-u

Działacze Ruchu Narodowego nie cieszą się i nie cieszyli wcześniej sympatią partii rządzących. Nie tolerowała nas zarówno słusznie odsunięta trzy lata temu od rządów Platforma Obywatelska, jak i obecnie panująca PiS, fałszywie mieniąca się prawicową i używająca w nazwie określenia sprawiedliwość – nijak się mającego do stosowanych praktyk.

O co konkretnie chodzi? O utrudnianie kampanii wyborczej naszej partii, poprzez uniemożliwienie przeprowadzania wykładów politycznych przez kandydata RN do Sejmiku Województwa Mazowieckiego w Okręgu nr 4 profesora Jerzego Roberta Nowaka.

W związku z trwającą kampanią wyborczą prof. Nowak miał zaplanowanych kilka wystąpień, między innymi w Ciechanowie i Szczecinie. „Dziwnym trafem” już po zarezerwowaniu lokalu na wykład, na dzień przed zaplanowanym wydarzeniem odwołana została sala w Ciechanowie. Z nieco większym wyprzedzeniem odmówiono też udostępnienia profesorowi zarezerwowanej na 28 bm. sali w szczecińskim oddziale Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej.

Jak czytamy na stronie Internetowej RODM w Szczecinie, jest on projektem zorganizowanym i współfinansowanym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Od dwóch lat ośrodek prowadzony jest przez Stowarzyszenie RKW – Ruch Kontroli Wyborów – Ruch Kontroli Władzy, a jego działania obejmują między innymi poszerzenie dyskusji i wiedzy w środowiskach lokalnych o procesach i wydarzeniach międzynarodowych oraz animowanie dyskusji o polskiej polityce europejskiej oraz jej różnych koncepcjach, także w ujęciu historycznym i kulturowym.

Wygląda na to, że wykład profesora nie pasuje to tych założeń. Oto bowiem inicjator spotkania w Szczecinie tydzień temu powiadomił prof. Nowaka, że do odczytu nie dojdzie. Powód? “Ludzie z kierownictwa szczecińskiego RODM otrzymali od swoich zwierzchników z Warszawy stanowczy zakaz udostępnienia mi lokalu, bowiem znany jestem z krytykowania w Internecie poczynań Prawa i Sprawiedliwości” – wyjaśnia prof. Nowak powołując się na wypowiedź niedoszłego organizatora.

Nasuwa się tutaj pytanie, na jakiej zasadzie panowie z RODM kierują się w swych działaniach nakazami PiS-u? I pytanie drugie – istotniejsze – jak można dopuszczać do takich zakazów w czasie kampanii wyborczej? Jest to rażący przykład dyskryminacji ze względu na poglądy polityczne, co stanowi złamanie zasad konstytucyjnych.

Jerzy Robert Nowak od kilkunastu lat jest profesorem uczelni wyższych, w tym ostatnio w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. W swoim dorobku ma 85 książek i ponad 2000 artykułów. Napisał 7 książek z tematyki zablokowanego wykładu (o stosunkach polsko-żydowskich), przy czym zawartych w nich tez nie był w stanie obalić żaden z historyków. Profesor Nowak wielokrotnie stawał w obronie Polski i Polaków, piętnując kłamstwa Jana Tomasza Grossa. W 2002 roku opublikował książkę o Żydach – przyjaciołach Polski i polskich patriotach pt. „Przemilczani patrioci polscy”. W 1990 r. został honorowym członkiem Węgierskiego Związku Pisarzy, a po debatach wokół książek Grossa – Honorowym Obywatelem miasta Jedwabne.

Czego więc obawiają się urzędnicy?