Ministerstwo Rozwoju odpowiada Robertowi Winnickiemu w sprawie TTIP

W kwietniu do ministra spraw zagranicznych wpłynęła interpelacja posła Roberta Winnickiego w sprawie kontrowersyjnej umowy Transatlantic Trade and Investment Partnership (TTIP).
Prezes RN dopytywał m.in. o możliwość zwiększenia jawności negocjacji pomiędzy Komisją Europejską a USA, a także o system ISDS czyli narzędzie, które pozwala korporacjom pozywać państwa jeśli uznają, że nie pozwala ono na większe zyski.

MSZ przekierował sprawę do Ministerstwa Rozwoju, od którego otrzymaliśmy odpowiedź.
Można w niej wyczytać, że proces negocjacyjny nie jest tak tajny jak się powszechnie uważa, a system ISDS będzie obowiązywał w sporach w kontekście całej UE – wynika to m.in. z prawodawstwa i dyrektyw unijnych. Również MR przedstawiło propozycje instytucjonalne KE dotyczące rozstrzygania sporów, tj. zamiast arbitrażu powinien być powołany międzynarodowy sąd.
W kwestii dotyczące GMO to Europejska Agencja Bezpieczeństwa Żywności decyduje o tym, jaka żywność trafia na rynek unijny, a TTIP nie będzie miała na to wpływu.

Ministerstwo Rozwoju udzieliło wyczerpującej odpowiedzi, starając się jasno dać do zrozumienia, że TTIP jest tylko umową, której konsekwencje nie będą odczuwalne.
Podstawowym błędem ministerstwa (a także całego polskiego rządu) jest  uznanie Komisji Europejskiej (złożonej z eurokratów, liberałów i lewicowców) jako gwaranta stojącego na straży prawa zarówno unijnego, a tym bardziej praw krajowych, a co za tym idzie również ich resztek suwerenności. Poza tym – nawet jeżeli hipotetycznie uznamy – że propozycje KE łagodzą konsekwencje wprowadzenia TTIP- to one wcale nie muszą wejść w życie. Korporacje amerykańskie są bardzo ofensywnie nastawione w sprawie TTIP i ciężko przypuszczać, aby pełny pakiet propozycji unijnych został przez nie zaakceptowany. Nawet kwestia dotycząca GMO nie jest zamknięta – amerykańskim koncernom spożywczym  bardzo zależy na dystrybucji swoich artykułów (często naprawdę kiepskiej jakości) na terenie UE.

Stanowisko Ruchu Narodowego jest niezmienne w sprawie kolejnej ofensywy globalistów jaką jest TTIP – konsekwencje wprowadzenia tej umowy są niebezpieczne dla gospodarek, przemysłów i sektorów rolniczych państw europejskich, w tym także dla Polski.


Pełna treść interpelacji posła Winnickiego: http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=14192044

Pełna treść odpowiedzi Ministerstwa Rozwoju: http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=52BA4439