Narodowcy krytyczni wobec nowelizacji ustawy o policji autorstwa PiS

W dniu dzisiejszym pod obrady Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy o policji i służbach specjalnych autorstwa  Prawa i Sprawiedliwości. W związku z tym wydarzeniem posłowie klubu Kukiz ’15 – Robert Winnicki, Bartosz Józwiak, Anna Siarkowska oraz Magdalena Błeńska zwołali konferencję poświęconą zagrożeniom, jaki akt ten niesie dla prywatności obywateli.

– Już sam proces przekazywania nam do procedowania nowelizacji ustawy o policji i służbach specjalnych budzi duże wątpliwości. Wczoraj dostaliśmy druk, dzisiaj już nowelizacja ta jest oddana pod obrady Sejmu. Tempo błyskawiczne, wręcz niepokojące, zważywszy na fakt, że ustawa ta promieniuje na bardzo wiele służb i w znaczący sposób ogranicza naszą prywatność – powiedział na wstępie dzisiejszej konferencji prasowej wiceprzewodniczący Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych – poseł Kukiz ’15 Bartosz Józwiak.

Prezes UPR zaznaczył, że tłumaczenia, jakoby nowelizacja ustawy była naprawą uchybień i nieprawidłowości, jakie Trybunał Konstytucyjny wytknął dotychczas obowiązującemu aktowi, nie są zasadne. Zdaniem Józwiaka projekt aurostwa posłów PiS w wielu przypadkach w ogóle nie odnosi się do krytycznych uwag TK, a jednocześnie daje możliwość bardzo róznym służbom dostęp do naszych danych teleinformatycznych. – To ostatnia strefa, w której mieliśmy jeszcze jakieś elementy prywatności. W tej chwili zostaje nam to odebrane – zaznaczył Józwiak.
Poseł Robert Winnicki podkreślił, że służby specjalne odgrywały niechlubną rolę w okresie rządów koalicji PO-PSL, w wielu przypadkach realizując polecenia natury politycznej. Prezes Ruchu Narodowego przypomniał w tym kontekście o podpaleniu budki pod Ambasadą Rosyjską podczas Marszu Niepodległości, o prowokacji ABW wobec Brunona Kwietnia czy wykorzystywaniu funkcjonariuszy policji do walki z nieprzychylnymi władzy manifestacjami po wybuchu Afery Taśmowej. Winnicki wyraził obawę, że nowelizacja ustawy o policji i służbach specjalnych będzie uchyleniem kolejnej furtki do wykorzystywania politycznego służb specjalnych. – Tę ustawę należałoby określać jako ustawę o podsłuchach. Nie idźcie tą drogą, koledzy i koleżanki z PiS. Nie idźcie drogą dawania najrozmaitszym służbom szerokich uprawnień nie poddanych kontroli sądowej, nie idźcie drogą inwigilacji obywateli – apelował prezes Ruchu Narodowego.
Robert Winnicki podważył także argument rządu, jakoby nowelizacja ustawy o policji była odpowiedzią na zagrożenie terrorystyczne. – Zagrożenie terroryzmem to argument bałamutny. Żeby chronić Polskę przed terrorystami nie należy zwiększać kontroli obywateli podsłuchami czy kontrolą Facebooka. Należy przede wszystkim nie wpuszczać do naszego kraju nielegalnych imigrantów z obcych kręgów kulturowych – zaznaczył prezes RN.
Konstatując swoją wypowiedź Robert Winnicki podkreślił, iż Polacy i tak już teraz są jednym z najbardziej inwigilowanych przez służby społeczeństw w Europie, a nowelizacja ustawy jeszcze pogorszy ten stan.

Pełny zapis konferencji [VIDEO]

Czego należy się obawiać w związku z nowelizacją ustawy o policji?
Bartosz Józwiak: – Z całą pewnością nowelizacja ta nie naprawia luk i uchybień, jakie zarzucił obowiązującej ustawie Trybunał Konstytucyjny w zakresie ochrony naszej prywatności, nie ogranicza nieskoordynowanej inwigilacji służb. Niestety, projekt ten w bieżącej formie, przedłożony Sejmowi dotyka już ostatniej sfery naszej prywatności – teleinformatycznej, elektornicznej i internetowej To moim zdaniem jest bardzo niebezpieczne i tworzy pokusę dla służb do tego, żeby takie dane zbierać, żeby szukać haków. Nie urodziliśmy się dzisiaj i wiemy, jak służby działają, co potrafią zrobić  i jak dla własnego interesu potrafią grać różnymi hakami. Dlatego dawanie im większych możliwości w tym zakresie jest bardzo niebezpieczne. Co gorsza i kontrola sądowa nad służbami jest dość fikcyjna i nie zanosi się, by ta nowelizacja coś zmieniła w tym zakresie. Powiększa natomiast katolog służb, które będą miały dostęp do naszych danych. Obawiam się, że niebawem i Służba Ochrony Kolei może dostać uprawnienia do inwigilacji obywateli.

Prezes UPR zabrał głos na ten temat w programie Debata dnia Przemysława Szubartowicza (do odsłuchania tutaj):

Bartosz Józwiak: – My jako ugrupowanie z dużą ostrożnością patrzymy na wszelkie stanowienie prawa, które poszerza możliwości inwigilowania społeczeństwa przez różnego rodzaju służby. Ten zakres już w tej chwili jest bardzo duży. Jeśli nawet mamy w tych ustawach jakieś formy ochrony (kontrolę fakultatywną sądów), są to zabezpieczenia bardzo mgliste.