Platforma zakopana!

W sobotni poranek przed warszawską Areną Ursynów, goszczącą  kongres Platformy Obywatelskiej, odbyła się antyrządowa manifestacja. Protest zorganizowali przedstawiciele Ruchu Narodowego oraz partii KORWiN.

Pikieta odbyła się pod hasłem „ZAKOPAĆ PLATFORMĘ”. Oprócz skandowania antyrządowych haseł, z klasycznym już „byłeś w ZOMO, byłeś w ORMO, teraz jesteś za Platformą”, rozdawano również „ośmiorniczki” z parówek. Organizatorzy podkreśli przy tym, że zostały one sfinansowane z pieniędzy prywatnych, a nie publicznych. Zaprezentowano także listę afer Platformy Obywatelskiej, składającą się z aż dwustu pozycji. Kulminacją protestu było symboliczne zakopanie partii rządzącej. Doszło również do krótkiej konfrontacji słownej z przedstawicielami młodzieżówki PO – Młodymi Demokratami. Stało się to gdy postanowili oni, sprzecznie z reprezentowanymi rzekomo przez siebie demokratycznymi wartościami, zagłuszyć nasz protest.

W czasie pikiety usłyszeć mogliśmy wielu przedstawicieli obu środowisk. Z Ruchu Narodowego przemawiali:  Witold Tumanowicz, Krzysztof Bosak, Tomasz Kalinowski oraz Dorota Smosarska. Głos zabrali również liderzy partii KORWiN – Janusz Korwin-Mikke oraz Przemysław Wipler. Nie zabrakło też kilku słów od inicjatorów akcji – Pawła Wyrzykowskiego, Ernesta Walczyńskiego oraz Mateusza Bożydara Marzocha, członka sztabu Ruchu Narodowego, który wspierał tłum w skandowaniu okrzyków.

Witold Tumanowicz  w swojej wypowiedzi użył przyrodniczego porównania – Platforma Obywatelska przypomina takie pochyłe drzewo, to jest lipa, to jest wielka lipa, wielka ściema, to jest lipa spróchniała, przeżarta robakami.

Im się wydaje, że to jest koniec, dostać się do parlamentu, dostać szybko synekury i właściwie tak naprawdę nic dobrego dla Polski nie zrobić. Dla nas rozpocznie się praca właśnie w momencie, kiedy do parlamentu się dostaniemy, a dostaniemy się już wkrótce!  – zakończył.

Warto zaznaczyć, że dzisiejszy protest został zakazany przez prezydent m. st. Warszawy – a jednocześnie wiceprzewodniczącą PO – Hannę Gronkiewicz-Waltz. Do tego faktu  w swojej wypowiedzi odniósł się Krzysztof Bosak – Miejmy świadomość, że w kraju, w którym niedawno świętowaliśmy 25 lat wolności, przed konwencją partii rządzącej kontrmanifestacja jest zakazana.

My tutaj wprowadzamy jedyny element realnej dyskusji w waszej partii, bo przez 8 lat żadnej dyskusji w waszej partii nie było – zwrócił się do polityków Platformy Obywatelskiej.

Oni tam stoją od dwóch godzin w tej kolejce, po to żeby posłuchać Sikorskiego, Kopacz, Boniego? – dziwił się Bosak, widząc przedstawicieli PO tłoczących się przed wejściem na konwencję.

Przemysław Wipler, widząc przedstawicieli Młodych Demokratów przebranych za robotników, zwrócił się do nich następującymi słowami – Kto z was nie bierze pieniędzy publicznych ręka do góry! Nikt ręki nie podniesie, bo wszyscy bierzecie pieniądze publiczne!

Przyszliśmy tutaj, bo chcemy zmian, przyszliśmy tutaj, by pożegnać ten rząd, tę ekipę, która od ośmiu lat jak pasożyt niszczy Polskę  – podsumował dzisiejszą manifestację.