Warszawa: Działacze RN na pikiecie przeciwko dyskryminacji Polaków na Litwie

– Polacy na Litwie są dyskryminowani za to, że chcą kultywować tradycje narodowe, mówić swoim językiem, uczyć się w polskich szkołach, odzyskać majątki zagarnięte w czasach komunizmu. (…) Okazuje się, że dla rządu litewskiego to poważne zagrożenie, że jest to może zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa – mówił Mariusz Krogulski, wiceprezes warszawskiego koła Ruchu Narodowego, podczas pikiety zorganizowanej przez lokalne struktury Młodzieży Wszechpolskiej.

W sobotę 18 marca stołeczni działacze RN i Młodzieży Wszechpolskiej protestowali przeciwko dyskryminacji Polaków na Litwie, którzy od lat zmagają się z nieprzyjazną polityką tamtejszych władz.

– Polacy na Litwie oczekują pomocy już chyba nie od naszego państwa, a raczej od nas, od swoich rodaków. Dlatego to, że tutaj jesteśmy, pod ambasadą litewską, niech będzie dowodem, świadectwem dla nich, że pamiętamy o nich i będziemy walczyć o ich prawa aż do skutku. Aż do zapewnienia im praw, które im się słusznie należą – dodał Krogulski.

Mimo podpisanego dwadzieścia trzy lata temu porozumienia, sytuacja Polaków na Litwie pogarsza się z każdym rokiem, polskie władze nie zapewniają im żadnego, realnego wsparcia.