12 zalet Ruchu Narodowego

Myśląc o naszej działalności nie możemy tracić z oczu jej wyjątkowości. Współtworzymy współczesny obóz narodowy budując ugrupowanie o nazwie Ruch Narodowy. To wielki zaszczyt i odpowiedzialność. Własne przekonanie wewnętrzne to jednak za mało. Budując struktury trzeba wykazać atrakcyjność i wyjątkowość naszej działalności, w sposób zrozumiały dla innych, dla potencjalnych kandydatów bądź wyborców. Jest to ważne, szczególnie przy czarnym pijarze wytwarzanym narodowcom przez lewicowo-libelralny przekaz. Odpowiadając na tą potrzebę chciałbym przedstawić 12 argumentów za Ruchem Narodowym, uzupełniając je o kolejne zebrane w toku dyskusji wśród krajowych liderów RN.

Część wyliczonych argumentów jest uniwersalnych i mogą być one pomocne również dla innych organizacji narodowych, część jest stricte RN-owska. W tekście nie będzie systematyki, którą pozostawiam czytającym.


👉 Pierwszy. Uniwersalność idei. Siłą idei narodowej jest jej ponadczasowość. Technologia myślenia, która wskazuje na poszukiwanie interesu narodowego w każdej sytuacji i w każdej epoce oraz stawianiu go jako nadrzędny w życiu zbiorowym, oczywiście w aspekcie życia doczesnego. Widząc jak w obecnych czasach Polskie interesy są rozgrywane przez inne państwa, czy wewnętrznie przez grupy społeczne bez odniesienia do dobra wspólnego, każdy uczciwy patriota powinien przybliżyć się do myślenia kategoriami interesu narodowego.
👉 Drugi. Historyczne dziedzictwo. Rola jaką odegrali polscy narodowcy w wieku XX jest nie do przecenienia. Istnieją dziesiątki książek na których kartach spisany jest dorobek polskich narodowców na wielu polach. W obliczu takich postaw nie pozostaje nic innego jak inspirowanie się wielkimi poprzednikami i wzbudzenie w sobie chęci dorównania zacnym narodowcom. Szczególnie ważne jest to w czasach konfrontacji cywilizacyjnej i zakusów do kwestionowania prawdziwych autorytetów.
👉 Trzeci. Piękne narodziny Ruchu Narodowego. Partia Ruch Narodowy narodziła się z ruchu społecznego powstałego na wielkim i pięknym suwerennościowym poruszeniu Polaków, jakim stał się w ostatnich latach Marsz Niepodległości. Ten z kolei jest owocem współpracy i sojuszu poniekąd konkurencyjnych wielkich organizacji narodowych jakim są Obóz Narodowo Radykalny i Młodzież Wszechpolska. Współpraca popłaca, a trwające do dziś w tym projekcie porozumienie ciągle rodzi świetne owoce choćby jak inicjatywa Media Narodowe. Trzeba więc wskazać, że założenie w taki sposób jest ewenementem nie tylko na dzisiejszej scenie politycznej ale w całym okresie po 89 r. Nie jest więc projektem urodzonym na sejmowych korytarzach w wyniku personalnych roszad (zdrad), czy nowy wymysł speców od marketingu politycznego, czy też jako wrzutka obcych państw przywieziona z obcej stolicy jako projekt w walizce z pieniędzmi. I choć znajdą się tacy, którzy ten argument będą kwestionować z uwagi na trudności i dalsze perypetie w ramach współpracy wszystkich wymienionych organizacji, to w moim odczuciu nie należy mimo wszystko zapominać o pięknie początków. Urodziny świętuje się stale.
👉 Czwarty. Rozpoznawalny szyld. Pomijając fakt, że dla przeciętnego Polaka – choć Polacy są oczywiście nieprzeciętni – narodowcy wrzuceni są w świadomości do jednego worka – z czego zresztą warto wyciągać wnioski – to należy wskazać, iż partia Ruch Narodowy istnieje w sondażach już od kilku lat. Utrwala się przez to w świadomości społecznej przy każdych kolejnych wyborach jako podmiot. To daje przewagę nad wszelkimi nowymi i konkurencyjnymi inicjatywami.
👉 Piąty. Ogólnokrajowy zasięg. Tworzymy organizację o wyraźnie krajowym charakterze. W części regionów mamy silne struktury, w części słabsze, gdzieniegdzie nas jeszcze nie ma ale naszymi kontaktami otaczamy cały kraj, a także tworzymy placówki zagraniczne w oparciu o Polonię lub Polaków. W znacznej większości województw mamy reprezentację. Centrala ulokowana w stolicy również wyraźnie wskazuje, że nie jesteśmy inicjatywą regionalną. Ta cecha już odgrywała ważną rolę i ponownie okaże się kluczowa.
👉 Szósty. Ustabilizowane przywództwo. Z jednej strony istnieje potrzeba dobrych liderów, z drugiej nawet najlepszy lider bez realnego wsparcia ekipy pozostaje mało skuteczny. Zdrowe przywództwo to przywództwo stabilne, za którym ludzie idą chętnie w atmosferze współpracy i – użyjmy tego mocnego w sferze polityki słowa – zaufania. Z takim stanem mamy obecnie do czynienia w RN.
👉 Siódmy. Doświadczone politycznie i samorządowe kadry. Członkami RN są obecny poseł i byli posłowie reprezentujący katolicko-narodowy elektorat w formacjach LPR i ZCHN. Mimo średniego, a jak na warunki polityczne to bardzo młodego wieku, zarówno przywództwo jak i drugi szereg to wieloletni aktywiści, członkowie stowarzyszeń, liderzy narodowych i patriotycznych czy też katolickich inicjatyw oraz byli i obecni członkowie władz samorządowych, na szczeblach miejscowych i lokalnych. To wszystko tworzy spory aktyw.
👉 Ósmy. Doświadczenie porażek. Porażkami było odejście aktywnych i rozpoznawalnych członków ruchu. Tego typu straty zawsze rodzą fale goryczy, zawodu i zniechęcenia. Czy da się tego uniknąć? Całkowicie zapewne nie ale będąc bogatszymi o to doświadczenie stratedzy RN mogą analizować przyczyny takich zjawisk i minimalizować ich powtórzenie w przyszłości, poprzez odpowiednią politykę kadrową. Kto chce szukać kariery politycznej niech idzie próbować w innych formacjach, w RN potrzebni są ludzie, którzy naprawdę swoją działalność traktują w charakterze służby.
👉 Dziewiąty. Reprezentacja parlamentarna. Czy jeden poseł to dużo czy mało? Jeśli partia się rozwija i jest to dopiero początek, to dużo i trzeba ten fakt traktować jako szansę. Poseł w sejmie ułatwia przebicie się w debacie publicznej. To przewaga stosunku do formacji zamierających, nie posiadających reprezentacji parlamentarnej. Jest możliwość najmowania i korzystania z biur poselskich, organizacji konferencji prasowej w sejmie, przygotowywania interpelacji poselskich czy wreszcie zabierania głosu z trybuny sejmowej. Co też się regularnie dzieje.
👉 Dziesiąty. Podmiotowość polityczna. Czym innym jest wchodzenie w sojusz, a czym innym hołd lenny. RN udowodnił poprzez działania swoich liderów, że jest ugrupowaniem niezależnym, pełnym potencjału i możliwości działania. W tym miejscu można co najwyżej wyrazić ubolewanie, że osoby chcące służyć idei narodowej związały swój los z ugrupowaniem krótkookresowym noszącym w nazwie nazwisko swojego lidera. My budujemy pryncypialnie narodowo katolickie środowisko.
👉 Jedenasty. Budzimy silne emocje u przeciwników. To bardzo duża zaleta, bo z miałkim i nijakim nikt się specjalnie nie liczy. Jesteśmy dostrzegani i zwalczani otwarcie lub obojętnością. Po prawej stronie też trudno odszukać entuzjastów naszego istnienia. Pewnie dlatego, że jesteśmy narodowo katolickim wyrzutem sumienia dla partii rządzącej, a konkurencją dla reszty. 
👉 Dwunasty. Możliwość szerokiego kreowania rzeczywistości. Czym innym jest prywatny wpływ każdego z nas na rzeczywistość, a czym innym działalność w sposób zorganizowany, w silnej grupie. Dyscyplina i uznawanie wspólnych priorytetów dają realne szanse znacznie silniejszego wpływu na zachodzące w kraju przemiany społeczne.

Wyliczenie zalet obiecanych tytułem artykułu zamknę argumentami wniesionymi przez kolegów z rady politycznej ruchu. 
RN jest czymś więcej niż tylko partią. Jesteśmy jednocześnie środowiskiem formacyjnym. 
Sojusz stadionów i uniwersytetów. RN tworzą i sympatyzują na pozór skrajnie różne środowiska jak ruchu kibicowskiego i kół naukowych przy uczelniach wyższych. Fenomen ten zasługuje na osobne potraktowanie, warto jednak zauważyć, że wiele serc bije dla jednej Polski. Wiele osób dochodzi do słusznej konstatacji, że bicie serca i wzniosłe emocje niewiele znaczą, a liczy się konsekwentna troska i walka o narodowe interesy.
Dużo mniej fanatyzmu politycznego niż w partiach “korwinowskich” czy w PiS-ie.
Szeroka reprezentacja społeczna. Nie jesteśmy ruchem ani klasowym ani elitarnym. Wśród członków można znaleźć pełny przekrój społeczny od osób niewykształconych po doktorów, od osób niemajętnych po bogate, od pracowników po szefów i właścicieli firm. Piękno przedwojennego ruchu narodowego zaczyna lśnić i dziś.
Szukamy dobra wspólnego całego narodu i je stawiamy nad prywatne dobro.
Życie życiem narodu, a nie elit. RN nie jest ugrupowaniem kawiorowym. Zajmują nas problemy zwykłych ludzi jakimi sami jesteśmy. Istnieje szerokie zaplecze osobowe dla tego projektu, brak inne alternatywy. Młode przywództwo. Zaleta jest podwójna. Po pierwsze jest ono długoterminowe i nie zapowiadają się wojny o prym. Po drugie dzięki temu łatwo uniknąć oskarżeń o współpracę z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa. Pesel jest najlepszą lustracją.

Naszą ambicją jest nie tylko przekonać do siebie bazę społeczną ale zmiana paradygmatów. 
Tworzymy środowisko metapolityczne. Reflektujemy politykę również od strony teoretycznej i filozoficznej. 
Na koniec, choć ten argument mógłby być pierwszy, posiadamy odniesienie wyższe, dla jednych jest to etyka katolicka dla innych żywa wiara.

Gratuluję wytrwałości i dziękuję wszystkim, którzy dotarli do tego momentu. Kończąc chciałbym wyjaśnić, iż zestawienie to zostało sporządzone z trzech powodów. Po pierwsze jako pomoc dla działań członków RN w całym kraju. Krótko mówiąc – jest duma! Po drugie dla kandydatów na członków ruchu. Ludzie w działalność włączają się z różnych pobudek i czasem niewiele trzeba by podjąć odpowiedzialną decyzję o wsparciu RN. Po trzecie dla zaprzyjaźnionych organizacji narodowych i katolickich aby jasnym były kryteria i sposób budowania partii RN, co może zaowocować, nie tylko, jeszcze lepszą współpracą środowiskową ale też zgłaszaniem akcesu, co jeszcze bardziej wydoskonaliłoby bazę społeczną ugrupowania, a tym samym jego siłę. Zachęcam aby tekst podać dalej. 
Autor: 
Krzysztof Tuduj
Członek Zarządu Głównego Ruchu Narodowego
Pełnomocnik d.s. rozwoju struktur