Konferencja prasowa i wiec Krzysztofa Bosaka w Olsztynie

Była Iława, teraz Olsztyn. Dzisiaj, tj. 22 czerwca, kandydat Konfederacji na prezydenta odwiedził stolicę województwa warmińsko-mazurskiego. Na miejscu z Ruchu Narodowego byli poseł Michał Urbaniak i Piotr Lisiecki.

Po przywitaniu kandydata Konfederacji odbyła się konferencja prasowa. Podczas konferencji Krzysztof Bosak przedstawił temat poruszony już wcześniej w Iławie. Domagał się więc od rządu działań w sprawie “podatku dennego”. Był to dobry przykład tego, że Krzysztof Bosak i Konfederacja podchodzą do polityki poważnie, poruszając prawdziwe, dotykające zwykłych Polaków problemy, a nie tylko medialne tematy. “Nasza kampania składa się z przekazu merytorycznego, bo jesteśmy opozycją merytoryczną. Jesteśmy opozycją inną niż inna opozycja, opozycja totalna”. Podkreślał, że Konfederacja jest prawdziwą alternatywą.

“Mamy absurdalną sytuację, w której błędnie ustalony podatek jest dziesięć razy wyższy, niż planowano i nikt z tym nic w naszym państwie nie robi!”. Wiceprezes Ruchu Narodowego mocno wstawił się więc za branżą turystyczną. “Rola prezydenta to stawać w obronie obywateli. Jestem zdumiony, że prezydent Andrzej Duda, podróżując po całym kraju, nie podnosi takich kwestii” – mówił Krzysztof Bosak. W konferencji głos zabrał też Piotr Lisiecki z Ruchu Narodowego. Podkreślił, że Krzysztof Bosak i Konfederacja popierają przekop Mierzei Wiślanej. “Kiedy mówimy o różnego rodzaju absurdach, chcielibyśmy zwrócić się do wszystkich rusofobów z PiS-u i zapewnić was, że nie każdy Rosjanin, który przyjeżdża z Kaliningradu do Polski robić zakupy, jest ruskim agentem. Czas najwyższy przywrócić mały ruch graniczny”.

Poseł Konfederacji i Ruchu Narodowego Michał Urbaniak jako poseł z Pomorza podkreślał, że dla tego regionu mały ruch graniczny również jest ważny. Po odpowiedzi na pytania ze strony mediów, Krzysztof Bosak zwrócił się do licznie zgromadzonych sympatyków Konfederacji. Oczywiście przedstawił tematy poruszane na konferencjach prasowych tego dnia. Mówił też o sprawach, które jako kandydat na prezydenta poruszał już w niektórych z kilkudziesięciu miast, które podczas kampanii wyborczej odwiedził. Przedstawiał też kulisy medialnego zamilczania Konfederacji. “Kompletnie nie narzekam”. Zapowiadał konieczne zmiany, które chce wprowadzić tylko Konfederacja. Podkreślał, że Konfederacja buduje na racji, a nie na populizmie. Zaznaczał oczywiście, że celem jest pokonanie Rafała Trzaskowskiego i wejście do drugiej tury, gdzie będzie mógł wygrać z Andrzejem Dudą.