Konferencja prasowa Konfederacji o prawie do posiadania broni

30 maja w Gdyni miała miejsce kolejna konferencja prasowa Krzysztofa Bosaka oraz innych polityków Ruchu Narodowego i Konfederacji. Tym razem poruszony został temat prawa do posiadania broni. Naród nie może być bezbronny!

Krzysztof Bosak odwiedził Trójmiasto. Dzisiaj był w Gdyni na Strzelnicy Playground, gdzie miała też miejsce konferencja prasowa. Wzięli w niej udział także inni politycy Ruchu Narodowego, jak poseł Krzysztof Tuduj, poseł Michał Urbaniak, Piotr Lisiecki. Był obecny także poseł koalicjantów w ramach Konfederacji, Artur Dziambor. “Dziś jesteśmy tutaj, żeby promować kulturę posiadania broni. Wczoraj mówiłem o Marynarce Wojennej, o jej roli. Dziś mówimy o tym, że regulacje związane z posiadaniem broni są niezwykle ważne dla rozwoju tej kultury” – mówił Krzysztof Bosak, kandydat Konfederacji na prezydenta RP.

“Polska od ponad roku zwleka z implementacją dyrektywy unijnej o posiadaniu broni. Dyrektywa jest bardziej liberalna niż obowiązujące obecnie w Polsce prawo. Zapowiedziałem w kampanii, że skorzystam z inicjatywy ustawodawczej, jaka przysługuje prezydentowi. Jako pierwszy projekt chcę zgłosić właśnie zaległe implementacje prawa unijnego, tworząc dobre prawo o posiadaniu broni, pozwalające zwiększać stopień wyszkolenia strzeleckiego naszego społeczeństwa i podnosić kulturę posiadania broni” – przekonywał Krzysztof Bosak. Zwrócono także uwagę, że Polacy to najbardziej rozbrojony naród w Europie. “W Polsce mamy w tej chwili najniższy w całej Unii Europejskiej odsetek broni przypadającej na stu mieszkańców. W Polsce jest zaledwie 2,5 mieszkańca na 100, którzy mają jakikolwiek kontakt z bronią”.

“Obowiązujące prawo to relikt komunistyczny. Relikt doktryny, iż w państwie jest bezpiecznie, kiedy obywatele są rozbrojeni. (…) Musimy odrzucić ten balast prawa komunistycznego i wprowadzić normalne prawo, które respektuje prawa obywatelskie, pozwala prowadzić działalność sportową, szkoleniową” – przekonywał Bosak. “Nie ma powodu, dla którego to w rękach policji są decyzje administracyjne o pozwoleniu na broń. (…) Dyrektywa unijna również nie wymaga, aby to policja wydawała pozwolenia na broń. Bez obawy, z całym spokojem, przekażemy te obowiązki administracji cywilnej” – zapowiadał z kolei Piotr Lisiecki. Poseł Krzysztof Tuduj podkreślał, że “historia ludzkości jest oparta o samoobronę, prawo do samoobrony, o umiejętność używania broni”. Przywrócimy normalność. Silny naród, silny prezydent!