Krzysztof Bosak: CETA i TTIP doprowadzą do wejścia do Polski zagranicznych korporacji na uprzywilejowanych zasadach

– Potrzebne jest doinwestowanie i poprawa naszych możliwości obronnych, a to zależy od ilości pieniędzy, jakimi dysponuje państwo polskie. To z kolei zależy od kondycji naszej gospodarki. Rozumowanie typu „osłabiając swoją gospodarkę, by związać się bliżej z Niemcami, Kanadą, Stanami Zjednoczonymi, poprawimy swoje bezpieczeństwo”, to jest rozumowanie fundamentalnie wadliwe. Swoje bezpieczeństwo możemy poprawić tylko wzmacniając gospodarkę, a to osiągniemy tylko jeśli zachowamy suwerenność gospodarczą – podkreślał wiceprezes RN na antenie Telewizji Republika.

Krzysztof Bosak w programie “Republika na Żywo” odniósł się do słów szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego, który stwierdził, że “geopolitycznie wejście do CETA jest zasadne, ale ekonomicznie tych plusów już nie widać”. – Trudno to odczytać w inny sposób, niż w taki, że Stany Zjednoczone zarówno w sprawie, TTIP jak i CETA, wywierały na nas jakieś naciski, wiążąc kwestie umów handlowych z polityką obronną i działaniami NATO. To jedyny racjonalny sposób, w jaki mogę odczytać tę wypowiedź ministra Waszczykowskiego – mówił wiceprzewodniczący Ruchu Narodowego. Więcej tutaj.

Działania rządu dot. dwóch kontrowersyjnych umów gospodarczo-handlowych (CETA i TTIP) Krzysztof Bosak skomentował także dla portalu kresy.pl, do przeczytania pod tym linkiem.