Krzysztof Bosak o obciążaniu Polski kosztami odbudowy europejskiej gospodarki

27 maja w Sejmie odbyła się konferencja prasowa Konfederacji. Krzysztof Bosak wypowiedział się nt. obciążania Polski kosztami odbudowy europejskiej gospodarki. Brukselscy biurokraci chcą się wzbogacić kosztem Polaków!

Dzisiaj, tj. 27 maja 2020 r., rozpoczęło się 12. posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej IX kadencji. Krzysztof Bosak zorganizował w Sejmie konferencję prasową w sprawie bulwersujących wiadomości płynących do nas z Unii Europejskiej. Wraz z innym posłem Konfederacji, Arturem Dziamborem, kandydat Konfederacji na urząd Prezydenta RP wypowiedział się nt. obciążania Polski kosztami odbudowy europejskiej gospodarki. Wiceprezes Ruchu Narodowego mówił: “Przed chwilą z mównicy sejmowej poruszyłem niezwykle bulwersującą sprawę”. Co takiego planuje Unia Europejska?

“Nowy projekt wzmacniania superpaństwa europejskiego, pod pretekstem ratowania Europy w kryzysie. Powstanie nowy fundusz rekonstrukcji. Niemcy i Francja porozumiały się, aby stworzyć nowy mechanizm zadłużania Europejczyków i redystrybucji pieniędzy. Co najciekawsze, od państw biedniejszych, do państw bogatszych. Pod pretekstem tego funduszu rekonstrukcji, nawet 2% polskiego PKB, ma trafiać głównie do państw południowych, bogatszych, bardziej rozwiniętych od nas, takich jak Hiszpania, Włochy czy Grecja” – tłumaczył problem Krzysztof Bosak. Wiceszef narodowców zaznaczył też, że “szereg państw europejskich zaprotestował już przeciwko tym planom. Zaprotestowały Austria, Holandia, Dania, Szwecja. Jaki rząd milczy? Oczywiście rząd PiS-u”. Ruch Narodowy i Konfederacja to jedyna siła narodowa w polskiej polityce.

“Z mównicy sejmowej złożyłem wniosek formalny wzywający Sejm do przyjęcia uchwały, która zobowiąże rząd do wyrażenia protestu przeciwko tym planom. Nie możemy obciążać przyszłych pokoleń długami organizowanymi przez instytucje europejskie, które będą musiały spłacać te pokolenia i w wyniku których pieniądze z naszego państwa wędrować będą do państw bogatszych od nas. Ostrzegaliśmy, że pod pretekstem unijnej solidarności zawsze trwa brutalna walka interesów. Pod pretekstem epidemii, pod pretekstem kryzysu, eurokraci przeszli do ofensywy. Unijne instytucje tworzą nowe mechanizmy, w które my jako naród mamy być wprzęgnięci, a polski rząd milczy. Nigdy nie zgodzimy się na takie zdradzanie polskich interesów narodowych” – podkreślał Krzysztof Bosak. Anna Bryłka podkreśliła, że może tu chodzić nawet o 10 mld euro.