Krzysztof Bosak odwiedził swoją rodzinną Zieloną Górę

Po bardzo udanym spotkaniu z wyborcami w Poznaniu Krzysztof Bosak i jego sztab udali się do rodzinnego miasta kandydata Konfederacji na urząd Prezydenta RP, a więc Zielonej Góry. Był też lubuski poseł RN, Krystian Kamiński.

Krystian Kamiński, poseł Ruchu Narodowego z województwa lubuskiego, podobnie jak Krzysztof Bosak urodził się w Zielonej Górze i podobnie jak kandydat Konfederacji zaczynał swoją działalność społeczno-polityczną od zaangażowania w Młodzież Wszechpolską. Krystiana Kamińskiego nie mogło więc zabraknąć u boku Krzysztofa Bosaka. Spotkanie zaczęło się od krótkiej konferencji prasowej. Krystian Kamiński, zaczynając konferencję, podkreślił, że “Krzysztof Bosak czuje się jak w domu, ponieważ jest w domu. Jest w Zielonej Górze, mieście gdzie się urodził i wychował”. Następnie głos zabrał sam kandydat.

Podkreślił, że to w Zielonej Górze, jeszcze jako licealista, zaczynał swoją działalność społeczno-polityczną. Streścił ostatnie działania w ramach kampanii prezydenckiej. Przypomniał także swoje postulaty z konferencji prasowej oraz wiecu w Poznaniu, gdzie wzywał prezydenta Andrzeja Dudę do zawetowania nowej ustawy o lekarzach. Przedstawiał widziane przez siebie problemy w zarządzaniu ochroną zdrowia czy medycznym nauczaniu. Przypomniał także swój Pakiet dla Medyków. Streścił też swoje wypowiedzi z poprzednich dni, a więc wspomniał o swoich postulatach dotyczących gospodarki wodnej, które przedstawiał wczoraj we Wrocławiu. Krzysztof Bosak odpowiedział też na pytania. Następnie rozpoczął się więc, spotkanie ze zgromadzonymi sympatykami. Mimo pewnego opóźnienia, sympatyków było bardzo dużo.

“To, co jest pewnym fenomenem naszej pracy, to jest pokazanie nowej jakości współpracy na scenie politycznej”. Podobnie jak w poprzednich miastach przypominał genezę zawiązania się sojuszu ideowej prawicy, czyli Ruchu Narodowego z konserwatystami i wolnościowcami. Krzysztof Bosak podkreślał też, że sondaże są coraz lepsze, że udało się przegonić kandydata skrajnej lewicy czy dogonić kandydata PSL. Przedstawiał również sytuację medialną, gdzie Konfederacja i jej kandydat są całkowicie wycięci z programów Telewizji Polskiej. Mówił o zagrożeniu ze strony lewicy. Przestrzegał przed uleganiem jej barbarzyńskim pomysłom. “Nasza wizja Polski jest taka, że w polityce powinniśmy kierować się dobrem społeczeństwa, naszymi wartościami. Powinniśmy się skupić na merytorycznej pracy, tak jak to prezentujemy w Sejmie”.