Krzysztof Bosak: Prawo powinno chronić życie nienarodzonych

– Wśród całego świata zachodniego jest pęknięcie na poziomie etycznym – mówił w poniedziałek na antenie Polsat News w programie “To był dzień” Krzysztof Bosak, wiceprezes Ruchu Narodowego. – Jedni wyznają moralność opartą na tradycyjnych wartościach, inni – moralność bliższą standardom utylitarnym, gdzie bardziej liczy się przyjemność, brak cierpienia, a nie prawo do życia w pierwszej kolejności. Chyba nikt, kto ma rozsądne podejście do prawa, nie łudzi się, że ustanowienie dobrego prawa eliminuje z życia społecznego i z natury ludzkiej zło. Prawo służy temu, aby chronić jakieś dobro – w tym wypadku: życie dzieci nienarodzonych. Jest to dobro chronione przez polską Konstytucję; Trybunał Konstytucyjny dwa razy zajmował się tą sprawą – raz w 1997 r., raz w 2004 r. W obu wypadkach doszedł do stanowiska, że życie nienarodzonych powinno podlegać ochronie.

Aborcja prowadzi do rozmaitych powikłań, niekiedy – do niepłodności. Kobiety, które poddają się aborcji, to są często kobiety, które – gdyby decydowały o tym rzeczywiście same, suwerennie, nie podlegały naciskom nieodpowiedzialnych mężczyzn, którzy je zostawiają z dziećmi – często by się na aborcję nie decydowały. Połowa abortowanych dzieci – to kobiety. Mamy natomiast pewien pozytywny sygnał: z każdym rokiem coraz więcej dzieci jest oddawanych do tzw. okien życia. Ktoś, kto wie, że tego dziecka nie chce wychowywać albo nie jest do tego zdolny, może bez konsekwencji oddać je do adopcji. Jeżeli widzimy złe rzeczy, dostrzegajmy też dobre! Wszystkie badania wykazują, że większość Polaków zaakceptowała stan ochrony życia nienarodzonych, a w tej chwili spieramy się wyłącznie o sytuacje graniczne.

Całość nagrania publikujemy poniżej.