Krzysztof Bosak spotkał się z sympatykami w Radomiu

Krzysztof Bosak wrócił do kampanijnego objazdu po kraju. Po niedługim pobycie w Warszawie, gdzie przygotowywał się do debaty prezydenckiej oraz centralnego wiecu, dzisiaj kandydat Konfederacji był w Radomiu.

Na początku politycy Konfederacji i nasz kandydat na prezydenta upamiętnili 44. rocznicę Radomskiego Czerwca. Konferencję prasową w tej sprawie prowadził kol. Marek Szewczyk, członek Zarządu Głównego Ruchu Narodowego. Na miejscu był także lokalny lider Ruchu Narodowego, kol. Mateusz Konopski. Ma to oczywiście związek z przypadającą na 25 czerwca rocznicą tzw. wydarzeń radomskich, a więc strajków i zamieszek, będących największą akcją protestacyjną w ramach Czerwca 1976, spacyfikowaną przez jednostki milicji i ZOMO. Krzysztof Bosak mówił: “Chcemy przypomnieć o wydarzeniach, które miały miejsce w 1976 roku”.

Konfederacja utożsamia się oczywiście z tymi, którzy przeciwstawiali się komunistom. Podczas konferencji prasowej kandydat Konfederacji mówił też o nowelizacji ustawy o IPN, dzięki czemu nie będą przedawniały się zbrodnie komunistyczne. Po konferencji prasowej złożono kwiaty pod pomnikiem. Po Mszy Św., o godzinie 13:00 rozpoczęła się kolejna konferencja prasowa, która poprzedziła główny punkt programu pobytu wiceprezesa Ruchu Narodowego w Radomiu, a więc spotkanie z sympatykami. W tej konferencji prasowej również oczywiście mówiono o pamięci nt. wydarzeń radomskich. W czasie konferencji postawiony został postulat przeniesienia urzędów poza Warszawę. Chodzi więc tutaj o deglomerację, czyli lokowanie instytucji państwowych nie tylko w stolicy, ale w różnych miastach naszego kraju. Według Krzysztofa Bosaka dobrym miejscem mógłby być też właśnie Radom.

Po odpowiedziach na pytania dziennikarzy nadszedł czas na część wiecową, a więc przede wszystkim przemówienie kandydata narodowców, konserwatystów i wolnościowców. W swoim przemówieniu opisał wczorajsze wydarzenia, a więc centralny wiec w Warszawie. Zachęcał też do pobierania dostępnych na wiecu w Radomiu materiałów wyborczych. “Cel musi być jasny. Rozwój naszej kultury. W tej chwili pojawiają się te hasła otwartości, wielokulturowości, multikulturalizmu. Zobaczcie państwo, do czego one doprowadziły w Europie Zachodniej”. Zauważał, że polityczna poprawność wchodzi do Polski. Konfederacja i Krzysztof Bosak to siła, która nie będzie defensywna, nie cofa się przed polityczną poprawnością, lewacką czy feministyczną nowomową. “Polityczną poprawność trzeba rozbijać!” – zaznaczał Krzysztof Bosak.