Krzysztof Bosak upamiętnił zamordowanego przez komunistów Witolda Pileckiego

25 maja 1948 r. komuniści zamordowali Witolda Pileckiego, wybitnego polskiego patriotę. Krzysztof Bosak oraz Grzegorz Braun upamiętnili Rotmistrza Pileckiego. Złożyli kwiaty i potępili zbrodnie komunistów.

W rocznicę śmierci Witolda Pileckiego kandydat Konfederacji na prezydenta RP, Krzysztof Bosak, wraz z Grzegorzem Braunem, zorganizowali konferencję prasową pod więzieniem mokotowskim. To w tym więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie zginął Rotmistrz Pilecki, jak i wielu innych polskich bohaterów. Witold Pilecki był rotmistrzem kawalerii Wojska Polskiego, współzałożycielem Tajnej Armii Polskiej, żołnierzem Armii Krajowej, ochotnikiem do obozu koncentracyjnego Auschwitz, w którym wspólnie z narodowcami stworzył ruch oporu. Jeden z najodważniejszych bohaterów II wojny światowej.

W ruchu oporu w Auschwitz działało wielu narodowców, na czele z Romanem Rybarskim i Janem Mosdorfem. Witold Pilecki w powstaniu warszawskim walczył w kompanii Narodowych Sił Zbrojnych. Ze względu na tak patriotyczny życiorys, stał się on wrogiem nowej “władzy ludowej”. Jak podkreślił Krzysztof Bosak, “zamordowanie Witolda Pileckiego było elementem szeroko zakrojonej akcji stłamszenia jakiejkolwiek opozycji, jakiegokolwiek odruchu obronnego polskiego społeczeństwa przed komunizmem”. Nie uratowało go nawet to, że to Witold Pilecki informował Zachód nt. Holocaustu. Krzysztof Bosak przypomniał też, że zbrodnie komunistów nie zostały rozliczone. “Jesteśmy tutaj także po to, żeby przypomnieć, że zbrodnie komunistyczne są nierozliczone oraz że ich rozliczenie jest zagrożone”.

“1 sierpnia mają w sposób automatyczny, na mocy ustawy o IPN, przedawnić się komunistyczne zbrodnie. Apelujemy do władz państwa, żeby jak najszybciej znowelizować ustawę o IPN, aby zbrodnie komunistyczne nie ulegały automatycznemu przedawnieniu! (…) Skoro da się w kilkanaście godzin znowelizować ustawę o IPN po to, żeby wycofać się z przepisów, które przeszkadzały ośrodkom zagranicznym, to da się też w kilkanaście godzin znowelizować ustawę o IPN po to, żeby nie przedawniły się komunistyczne zbrodnie” – apelował wiceprezes Ruchu Narodowego, kol. Krzysztof Bosak. Ruch Narodowy i cała Konfederacja pamięta o Witoldzie Pileckim. Pod murami więzienia mokotowskiego znalazły się kwiaty, złożone przez posłów w imieniu wszystkich sympatyków Konfederacji. Chwała Bohaterowi!