Ostatni punkt na kampanijnej trasie Bosaka to Toruń

Ostatnim punktem w kampanijnym objeździe po kraju był Toruń. Krzysztof Bosak i lokalni liderzy zorganizowali tam konferencję prasową i wiec wyborczy. W Toruniu kandydata Konfederacji słuchały tłumy.

W czasie tej dziwnej “koronawirusowej kampanii”, po złagodzeniu kilku zakazów, kandydat Konfederacji objechał praktycznie całą Polskę. Niestety, krótka kampania nie pozwoliła na zrealizowanie pierwotnego planu, a więc obecność także w średnich i małych miastach. Poza miastami wojewódzkimi Krzysztof Bosak odwiedził jednak także kilka innych miast jak Leszno, Tarnów, Iława czy dzisiaj Inowrocław. Toruń był ostatnim miastem na liście. Tak jak w poprzednich wydarzeniach, wiec został poprzedzony konferencją prasową. Głównym tematem konferencji prasowej było podkreślenie stanowiska nt. podatków.

“Nasz przekaz jest bardzo prosty. Proste i niskie podatki to jest to, czego potrzebują Polacy. Proste i niskie podatki to jest to, o co chcemy walczyć. Chcemy, żeby rozwój gospodarczy nie był krępowany absurdalnymi przepisami, a jednym z absurdalnych przepisów podatkowych jest podatek Belki w swojej obecnej formie” – zaznaczał wiceprezes Ruchu Narodowego. Krzysztof Bosak podał “kliniczny przykład” niedziałania podatku Belki. “To sytuacja z tego roku, kiedy inflacja była wyższa, niż oprocentowanie lokat, niż oprocentowanie oszczędności, a mimo to trzeba było odprowadzić podatek Belki” – opisywał kandydat Konfederacji na prezydenta. Podkreślał, że takie zjawiska zabijają oszczędności Polaków, skłonność do oszczędzania, możliwość gromadzenia kapitału, który później mógłby podnieść poziom inwestycji w Polsce.

Po konferencji prasowej i odpowiedziach na pytania dziennikarzy przyszedł czas na wiec. W swoim przemówieniu Krzysztof Bosak podkreślał swój idealizm. Przez 12 lat pozostawał on przecież poza pierwszoligową polityką, chcąc pozostać wierny ideałom, mimo wielu propozycji ze strony systemowych partii. “Udało się już spełnić pewne marzenie. Marzenie o wejściu do pierwszej politycznej ligi siły, która będzie jednocześnie siłą złożoną z ludzi merytorycznych, zaciętych, pryncypialnych, ale jednocześnie dobrze wyjaśniających swoje myśli, dobrze zorganizowanych, działających profesjonalnie” – podkreślał zalety sojuszu narodowców, konserwatystów i wolnościowców. Po poruszeniu kilku ważnych tematów Krzysztof Bosak rozmawiał i robił sobie zdjęcia z wieloma zgromadzonymi sympatykami. To był bardzo udany objazd po kraju!