Robert Winnicki: Decyzja prezydenta ratuje PiS przed skutkami własnego hazardu państwem

Decyzja prezydenta:
– kończy ciężki kryzys polityczny
– zabiera paliwo liberałom
– ratuje PiS przed skutkami własnego hazardu państwem

Zwracam uwagę na ten trzeci aspekt. Tryb w jakim PiS chciał załatwić sprawę SN pchał ich w model działania, w którym nie potrafiliby rządzić Polską i ponieśliby szybką klęskę. Co najgorsze – torując drogę radykalnym pomysłom lewicowym i liberalnym do władzy w państwie. Nie wiem czy na Nowogrodzkiej zdają sobie z tego sprawę.

Nie wiem czy zdają sobie sprawę z tego, jak wiele dali liberałom oręża swoją butą, topornością propagandy, zacietrzewieniem czy głupotami o ubekach, gdy na ulicach manifestowało, niestety, mnóstwo zwykłych Polaków. W najgłupszy możliwy sposób zmobilizowali do opowiedzenia się po liberalnej stronie również wielu młodych.

Trzeba mówić o:
– manipulacjach liberalnych mediów
– zagranicznej agresji na Polskę
– oraz wielu zdrajcach Ojczyzny, donosicielach którzy się w tych dniach ujawnili.
Ale twierdzić, że tysiące, które wyszły na ulice to wszystko “ubecy i złodzieje” może tylko ktoś odklejony od rzeczywistości.

Wszystko było, niestety, do przewidzenia. Mówiłem o tym w imieniu Ruch Narodowy w ubiegły wtorek z mównicy sejmowej. ZANIM kryzys się rozhulał. Zachęcam Państwa do wysłuchania tych 6 minut.

Pycha kroczy przed upadkiem, koleżanki i koledzy z PiS. A brak wyobraźni ten upadek bardzo przyspiesza. Mając większość w parlamencie, prezydenta, media i ogromną większość Polaków za reformą sądownictwa, potrafiliście to koncertowo zepsuć.

W imię czego? Hazardowej politycznej zagrywki, obliczonej na podnoszenie i obniżanie ciśnienia, która wam nie wyszła. Miejmy nadzieję, że prezydent przedstawi teraz sensowne propozycje bo, podkreślmy, RADYKALNA reforma sądownictwa jest pilnie potrzebna.