Robert Winnicki: “Trzeba zatrzymać marsz tęczowych i wprowadzić trzecią siłę, która będzie PO i PiSowi patrzeć na ręce.”

Nad czym pracujemy jako #RuchNarodowy i nad czym powinni pracować wszyscy na ideowej prawicy? – nad jedną listą do Sejmu na jesieni. Trzeba zatrzymać marsz tęczowych i wprowadzić trzecią siłę, która będzie PO i PiSowi patrzeć na ręce.

• To po pierwsze. Kto nie ma tego na celu nie powinien zawracać ludziom głowy.

• Po drugie – tak, to jest możliwe, wbrew rożnym zachowaniom czy gestom, które możecie obserwować. Wszyscy najważniejsi gracze po tej stronie sceny muszą pochować ambicje w kieszeń. Pierwsza połowa roku udowodniła, że to jest możliwe.

• Po trzecie – garść faktów odnośnie rozwijanego przez nas projektu #Konfederacja

1. W grudniu powstała koalicja dwóch (Ruch Narodowy i Wolność/Korwin) z trzech (Kukiz’15 jest czy była trzecią) sił na prawo od PiS zdolnych do samodzielnego, ogólnopolskiego startu w wyborach.

2. Od początku, od pierwszej konferencji prasowej zapraszaliśmy do koalicji Marka Jakubiaka. Zdecydował się dołączyć po wielu miesiącach, niemal w ostatnim momencie przed kampanią do PE, po drodze wykonując wiele ruchów w różne strony. Nie stroiliśmy min, przyjęliśmy z otwartymi ramionami.

3. Rejestrując inicjatywę polityczną (KWW i partię) pod nazwą Konfederacja z wymienionymi nazwiskami i nazwami mieliśmy pełną współpracę i pisemne zgody wszystkich, w tym Piotra Liroya-Marca.

4. Po kampanii wyborczej rozpoczęły się nowe rundy dyskusji i negocjacji na temat jesiennych wyborów. Prowadzimy je z wieloma środowiskami, które do 26 maja nie wchodziły w skład Konfederacji. Świadomość potrzeby zjednoczenia jest bardzo duża!

5. Staramy się z dużą wyrozumiałością podchodzić do różnych manewrów, które aktorzy po tej stronie sceny politycznej (niektórzy kolejny raz w ciągu pół roku) wykonują. Przyglądamy się i wyciągamy wnioski. W dalszym ciągu nie stroimy min i wyciągamy ręce otwarte wobec wszystkich, którzy chcą jednej listy ideowej prawicy.

Niektórzy uważali w grudniu 2018, że porywamy się na niemożliwe. Tak, zrobiliśmy to i odnieśliśmy sukces w postaci ponad 620 000 głosów Polaków oddanych 26 maja. Zrobimy wszystko, by ten wynik jesienią nie tylko obronić ale i podwoić!